Moja Papieska Spiritualna Podrosz

Minelo kilka lat od czasu jak pisalam na temat papierza i o moich doznaniach, gdy uczestinczylam w pogrzebie Jana Pawla II. Mialam wiele okazji a zeby widziec naszego Ojca Swietego i witac go dwa razy osobiscie a kazdy z tych momentow byl wyjatkowy i specjalny dla mnie. Kazde spotkanie z nim dawalo mi odswiezajacy powiew w moim zyciu i w mojej potrzebie Boga. Tak wiec, kiedy Jan Pawel II umarl bylam poprostu z druzgotana. Nie przestawalam plakac i myslec jakze inny bedze swiat bez jego obecnosci. Nawet wiele miesiecy pozniej, oplakiwalam jego smierc razem z milionami innych ludzi.

W chwili obecniej, w moja dusze wstapila wielka nadzieja i radosc w momencie gdy zauwazylam szczegolny charizmat papieza Benedykta XVI, ktory jako nowy pasterz kosciola ma mnie prowadzic na drodze mojej wiary. Poczulam szczegolna wiez z tym papiezem. Sprawy, ktore dla mnie sa szczegolnie istotne to to, co ksztaltuje, okresla i czyni mnie bardzie stalym w mojej wierze. Moj wzrost jako polsko-amerykanskiej katolickiej dziewczyny odczuwalam zawsze jako trudny marsz pod prad. Zawsze stale walczylam aby bronic moich pogladow i tego kim jestem. Moje rodzice zawsze mowili mi, ze w moim zyciu nie raz zdazy mi sie byc przesladowanym za moja wiare. W tym momencie wlasznie otrzymalam od Ojca Benedicta XVI jakby potwierdzienie i umocnienie w tym co moi rodzice i Ks. Adam probowali mi przekazac w formie jego wypowiedzi, „Prawda nie jest ustanawiana glosem wiekszosci.” Ten cytat daje mi odwage w zyciu w Chrystusie.

Nie tak dawno przeprowadzilam sie z Chicago do Nowego Jorku z odczuciem ze Nowy Jork, nie ma wielu wierzacych Katolikow. Tak wiec kiedy dowiedzialam ze Ojciec Sw. planuje przyjazd do USA od seminarzysty z ktorym lecialam razem do Rosji, nie przypuszczalam nawet co nastapi pozniej. Przy najbliszej okazji prosilam proboszcza mojej parafii pod wezwaniem Trzech Kroli wzbudzajac uznanie ze jestem pierwsza osoba ktora prosi o zaproszenia na Msze Papieska, majaca sie odbyc 20 kwietnia 2008. Bylam niezwykle uradowana z powodu przyznania mi tych zaproszen i pojecia nie mialam ze bede jedna z 60,000 ludzi ktorzy zostali zaproszeni i nadzwyczanoscia wydazen spiritualnych jakie maly nastapic.

Moi rodzice przybyli w piatek tuz przed przybyciem papieza i natychmiast zaczelismy czuc reakcje spoleczenstwa od momentu jego pojawienia sie. Ludzie chcieli sie znim spotkac, dotknac go, widziec go i byc przez niego blogoslawionym. Gdziekolwiek mysmy poszli, czy to do restauracji, czy spacerujac po ulicach, czy w doniesieniach mediow, wszedzie pozytywnie komentowano przyjazd papieza do Nowego Jorku. Nawet nie-katolicy byli podekscytowani. W telewisji widzialam wywiad z chlopcami zydowskiego choru, ktorzy podkreslali ze ich spotkanie z Ojcem Sw. w Synagodze, w ktorej beda spiewac dla niego, bedzie jedynym tego rodzaju doznaniem w zyciu. Byli nie zwykle radosni mowiac o tym i wspominajac ze bedzie to pierwsza wizyta papieza w synagodze amerykanskiej.

W sobote bardzo rano sie obudzilismy azeby zdazyc na Msze Sw. odprawiana w Katedrze Sw. Patryka. Bylismy w posiadaniu czterech z 5000 biletow na miejsce na ulicy na przeciw katedry zeby w niej uczestniczyc. W momencie przyjadu Benedykta XVI, aplauz byl nadzwyczajny. W swiecie opanowanym znieczulica ten entuzjazm jakby naprawil zatracony respekt do starszych, nauczycieli, przedstawicieli wladzy i ludzi zakonnych. To wrazenie powodowalo poczucie respektu i swietosci pewnych spraw.

Chcialabym tak przekazywac slowa jak Benedykt je artykuluje w swoich homiliach. Bylam nadzwyczaj szczesliwa przez caly pobyt Ojca Sw. Poczulam ze moj przyjazd do Nowego Jorku byl zrzadzeniem Bozym. W tym momencie wszystkie cierpienia mojego zycia byly niczym w porownaniu z miloscia i Boza radoscia wypelniajaca moje serce. Wydawalo mi sie ze wielu ludzi odczuwalo to samo. Po Mszy Sw., przeszlismy do skrzyzowania 5 Avenue i 59 ulicy zeby miec mozliwasc zobaczenia Papieza w jego przejezdzie. Tlum byl przeogromny. Nie bylo miejsca zeby sie poruszyc. W momencie gdy Papiez przejezdzal, tysiace ludzi witalo go, krzyczac radosnie a on odpowiadal nam usmiechem i blogloslawienstwem. Tysiace ludzi entuzjastycznie krzyczalo, „Benedykto,” „Kochamy Ciebie,” „Chrystus nasza nadzieja, Benedict naszym Papiezem,” i „Viva la Papa!”

W Niedzele, bylam tak podniecona z powodu perspektywy ponownego widzieniu Ojca Sw. ze nie moglam zasnac. Na Yankee Stadium, tam gdzie Msza Sw. miala sie odbyc, czas uplywal bardzo szybko, bo spiew i wesolosc byla wielka. Nastroj byl nadzyczajny. Tysiace ludzi stalo nazewnatrz stadionu tylko po to a by byc blisko Ojca Sw. w czasie Mszy Sw. W pewniej chwili papiez przejechal tak, ze znalezlismy sie z mezem 3-4 metry od jego pojazdu. W jego spojrzeniu wyczulam swietosc bijaca z jego osoby i jego powolania.

Na stadionie znajdowalo sie 60,000 ludzi podczas gdy na zewnatrz bylo okolo pol miliona oczekujacych ktorzy modlili sie i spiewali chwalac Pana Boga. To dalo mi wrazenie nieba gdzie starzy, mlodzi, ludzie roznego pochodzenia i koloru skory razem chwalili Chrystusa. W chwili ofiarowiania Eucharisty, przed przeistoczeniem, modlilam sie za kazdego kogokolwiek spotkalam i spotkam w moim zyciu, za kazdego kto mi przyszedl na mysl, za wszytkich tych ktorych kocham, bliskich, znajomych, rodzine i za wszystkich ktorzy potrzebowali modlitwy, tak zeby kazdy odczul Boza radosc w swym zyciu. W chwili spiewania Ojcie Nasz i zakonczenia tej modlitwy slowem „Amen,” poczulam radosne uniesienie i drzenie mojego ciala. A w momencie otrzymania Komunii Sw. nie moglam zatrzymac lez wzruszienia i dziekowalam Panu Bogu za te chwile. W tym momencie zdalam sobie sprawe co to znaczy byc czescia Kosciola ktory daje odnowienie wiary i wskazuje droge zycia i jego celow. Dotychczas bylam zbytnio skupiona na rytmie zycia w Nowym Jorku, braku najblizszej rodziny i przyjaciol z Chicago i stale patrzylam wstecz co wywolywalo niepokoj. To wydarzenie z Ojcem Sw. daje mi nowe spojrzenie pelne nadziei i szczescia, pod warunkiem ze bardziej powierze moja droge zycia Panu Bogu. Nalezy wiec postepowac tak jak naucza biblia, Mt 6,24-34 ze musimy miec wiecej wiary niz te ptaszki, ktory Bog zywi i ubiera.

0 comments